Za nami 1 kolejka BF42-Liga 2012 !
Naszym przeciwnikiem w tej kolejce był Klan
Senatus PopulusQue Romanus.
Nasz przeciwnik to drużyna, która od wielu lat z powodzeniem startuje w rozgrywkach 1 Ligi.
O sile tego "teamu" stanowią tacy gracze jak
[SPQR]MaceWindu,
[SPQR]264 czy
[SPQR]Szymas. Dotychczas rozegraliśmy z tą drużyną wiele spotkań - tak w trybie Conquest, Infantry, turniejach oraz LAN'ach - niestety przeważnie (oprócz rozgrywek czołgowych) zawsze zajmowaliśmy miejsca za tym Klanem. Nigdy nie wygraliśmy z naszymi rodakami oficjalnego meczu w trybie Conquest - teraz miało się to zmienić.
Mecz rozpoczął się od naszej mapy Bocage.
Do meczu przystąpiliśmy w bardzo bojowych nastrojach - początek zapowiadał się obiecująco - słabszą stroną opanowaliśmy dwie z trzech flag.
Niestety, po kilku atakach i białej środkowej fladze w końcu nasz przeciwnik uzyskał przewagę. Ratując się przejęciem kilkukrotnie "jedynki" naszego oponenta nie zdołaliśmy przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. SPQR doskonale wyeliminowało lotnictwem nasze czołgi mimo, że nasi piloci w tej rundzie radzili sobie całkiem dobrze.
W rundzie rewanżowej (łatwiejszą stroną allied) od początku nam nie szło. Przeciwnik ponownie doskonałym zgraniem i współpracą uprzykrzał nam walkę na naszej mapie.
Mimo, że dysponowaliśmy lepszymi samolotami zawodził młodszy z pilotów - na ziemi też nie umieliśmy uspokoić obrony i traciliśmy zdobyte flagi w bardzo łatwy sposób.
Świetną rundę rozegrał doświadczony
PTS1939 | Bomber_man.
Własną mapę przegrywamy więc 0:2 a przeciwnik swoim zgraniem i determinacją nie pozwala nam myśleć o wygranej w tym meczu.
Przechodzimy na Tobruk, wybrany przez naszego rywala.
Rozpoczynamy stroną axis od ataku na pozycje SPQR.
Niestety nasz pierwszy (dosć nietypowy) atak zostaje (po kilku minutach "szarzenia" wszystkich trzech flag na pierwszej linii) rozbity. To psuje nam założenia przed meczowe - niestety także przy drugim ataku nie udaje nam się na dłużej przejąć żadnej flagi - przeciwnik doskonale się broni i przesuwa swoje siły.
Dopiero po 6 minucie udaje nam się przejąć i utrzymać całą pierwszą linię - niestety mamy w tym momencie już ponad 20 ticketów straty. Kolejne nasze ataki (także na bazę główną) rozbijają się o obronę przeciwnika. Przegrana staje się faktem a na swoim poziomie w tej rundzie zagrał jedynie
PTS1939 | Artih.
Runda rewanżowa to nasza niezbyt udana obrona - po części przez fakt, że z drużyny zeszło już "powietrze" po tak nieudanych trzech rundach.
Mimo dobrej gry
PTS1939 | WarszaFki,
PTS1939 | Artih'a i
PTS1939 | Tomecki'ego przegrywamy także i tą rundę nie zdobywając w całym meczu ani punktu.
Podsumowując - jeśli nasz przeciwnik utrzyma tak wysoki poziom zgrania i determinacji w pozostałych meczach sezonu, to z pewnością powalczy o jedną z dwóch czołowych pozycji w BF42-Lidze 2012.
Całe spotkanie niestety nie było transmitowane przez naszą
- pod tym samym adresem możecie obejrzeć retransmisje naszych poprzednich relacji.
Komentarze po meczowe oraz nieco hazardu (mecze można było także "obstawiać") możecie przeczytać na portalu BFZone.pl: 
PTS1939 0:4
SPQRW drugim meczu tej kolejki zmierzyli się od razu dwaj faworyci tego sezonu !
Minimalnym faworytem była "skandynawska" mieszanka czyli zwycięzcy sezonu "2011" - tak też się stało i po zaciętym meczu faworyci inkasują 4 punkty.
LegioX 4:1
ProactiveSolution42W trzecim meczu doszło do pojedynku mocnego w minionym "Memo CUP" TnS'u z coraz mniej niemieckim GUN'em.
"Płaczki" nadspodziewanie łatwo uległy "niemieckiej" mieszance.
The Naked Soldiers 1:4
Gemeinschaft Unabhängiger Naturtalente - BF42PAUZUJE:
Tampliers
Trzymajcie za nas kciuki także w kolejnym meczu z
GUN|BF !!!
